Violetta
Napiszę do Leona... Musze mu się pochawlić " Leonettą" Hi hi hi Piszę:
Ja:
Leoś jesteśmy Leonettą :D
Leoś <3
Ha ha ha !! Kto to wymyślił?!!! Dobre sobie ;)!
Ja:
To moja Fran ;). Napisała że lubi śledzić nasze losy :D
Leoś <3
No i już maamy fanów. Jeszcze niedługo zero prywatności. :D He he he :D.
Ja:
Ale jesteś skromny. :D Gotowy do studio?
Leoś <3
No... nie do końca, brakuje mi ciebie.!!!
Ja:
Czy ty zawsze musisz być taaki... :D Kochany?
Leoś <3
A jaki mam być?
Ja:
Kooończę paaa paaa Kocham!
Leoś <3
Ja ciebie też.. Bye <3
Skończyliśmy pisać. Matko. Ja.. Jacie!!!! Kurczę późno już... A ja musze jeszcze skomponować piosenkę dla Pablo... Biorę się do pracy :). Komponuję,... komponuję... Nic mi nie wpada do głowy. Wyświetla mi się "Leoś<3" i przychodzi sms a w nim"Jestem pod drzwiami pokoju. Wpuść mnie.. Musimy coś RAZEM zrobić" uśmiechnęłam się. Zrobiło mi się ciepło na sercu. Zawołałam:
- Wejdź!!!
Wszedł. Podszedł i mnie przytulił, potem pocałował.
- Cześć Violetta.
- Hej, Leoś...
- Komponujesz?
- Widać?
- Słychać, widać. Masz straaaszny bałagan.
- Tak.
- Mogę zagrać.?
- Tak. Jasne.
Zagrał. I zaśpiewał. Jak on ładnie śpiewa i gra. Kiedyś nie patrzyłam na takie atuty. Patrzyłam tylko na to czy jest ładny czy nie. Matko. Byłam taka grubiańska. Naprawdę. Kurczę. No patrzę się sobie na niego. I chyba nic po za tym ;). Moje myśli zaczęły wirować w okół Leona. Teraz widziałam sens swojego życia. Dzwoni mój telefon. Nie chce mi się odbierać. Leon skończył grać i zapytał:
- Nie odbierzesz?
- Yyy no tak już idę.
Odebrałam to Fran . Nasza rozmowa była słyszalna tak:
- Czego ty chcesz,Fran???
- Nie krzycz!! Pablo wywalił mnie z grupy. Teraz Lu śpiewa moją piosenkę. Gra MOJĄ rolę. A Pablo jest chamem.
- Weź się ogarnij. Zrób zadanie sama i już.
- A ty z kim robisz??
- Z... czekaj chwilkę.
Przyłożyłam telefon do piersi i zapytałam:
- Z kim robisz zadanie, Leon?
- Sam.
- O a zrobisz ze mną?
- No w sumie mogę..
- Dzięki. - rzuciłam mu się na szyję i pocałowałam w policzek.
- Wracam do rozmowy.
- Z kim??
- Fran.
- Yhy to ja dopracuję piosenkę .
- Super .
- Gadaj z nią bo się rozłączy!!
- Juuż.
Rozmowa z Fran:
- I z kim robisz?? Czy to był Verdas??
- Tak, to Leon. I z nim robię zadanie.
- To ja robię solo .
- Bye.
- Naraszka.
*********************************************************************************
Taka częśc pierwsza bo idę na Violettę. :D
Paaa
/ Wika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz